Gatunki

Występujące na Lubelszczyźnie gatunki roślin i zwierząt chronione w ramach sieci Natura 2000

Siedliska

Wystepujące na Lubelszczyźnie siedliska przyrodnicze chronione w ramach sieci Natura 2000.

Obszary Natura 2000

Ostoje sieci Natura 2000 na Lubelszczyźnie
Gatunki Natura 2000
Pokaż gatunki:
Nazwa polska:
Żółw błotny
Nazwa angielska:
European pond turtle
Nazwa łacińska:
Emys orbicularis
Kategoria:
Pozostałe gatunki zwierząt
Kod:
Gatunek priorytetowy:
tak
Opis, charakterystyka:
Gatunek wymieniony w 2 załączniku Dyrektywy Siedliskowej
Pierwszym aktem prawnym nadającym Emys orbicularis status gatunku prawnie chronionego w Polsce było "Rozporządzenie Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, z dnia 16 października 1935 roku, wydane w porozumieniu z Ministrem Rolnictwa i Reform Rolnych o uznaniu żółwia za gatunek chroniony" Niestety i w kolejnych latach liczebność nie wykazywała tendencji wzrostowej, przez co wprowadzano kolejne formy ochrony gatunku. Od 1992 roku wymieniany jest w "Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt" ze statusem skrajnie zagrożonego i ginącego gatunku (E) (najwyższa z kategorii określająca zagrożenie jeszcze nie wymarłego gatunku) oraz umieszczony na "Czerwonej liście zwierząt ginących i zagrożonych wyginięciem w Polsce" . W kolejnym wydaniu z 2001 roku "Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt" przyznano mu status gatunku silnie zagrożonego (EN) z opisem: "Pojedyncze osobniki i drobne populacje trafiają się w różnych częściach kraju. Od ubiegłego stulecia zanikający. Chroniony". Rozporządzeniem Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 6 stycznia 1995 ) wprowadzono dodatkowo ochronę strefową, zgodnie z którą obszary wokół miejsca rozrodu i regularnego przebywania: strefa całoroczna 200 m oraz okresowa (od 01.03. do 30.09) 500 m, także podlegają prawnej ochronie. Ponadto utworzone zostały rezerwaty faunistyczne, których celem jest ochrona żółwia błotnego -np. "Żółwiowe Błota" położony w Sobiborskim Parku Krajobrazowym.

Elementy biologii żółwia błotnego- środowisko występowania
Żółw błotny jest gatunkiem wodno - lądowym. Większość czasu spędza w wodzie, gdzie jako świetny pływak ma doskonałe schronienie, pod dostatkiem pożywienia, tutaj też hibernuje podczas zimowego snu, jak również odbywa odwieczny rytuał w walce o przetrwanie - gody. Z kolei naziemny element bytowania odnosi się głównie do samicy, która w celu złożeniu jaj wychodzi na ląd. Także młode osobniki swoją pierwszą - niekiedy też ostatnią wędrówkę odbywają na lądzie, gdy po wykluciu wychylają się ponad powierzchnię ziemi. Tutaj w odróżnieniu od środowiska wodnego, żółw porusza się raczej niezdarnie i wolno, przez co staje się łatwiejszą zdobyczą dla drapieżników. Jeśli tylko uda mu się przebyć tę drogę i dotrzeć do zbiornika wodnego jego szanse na przetrwanie wzrastają. Do najczęściej zasiedlanych przez żółwie środowisk wodnych należą niewielkie położone na nizinach, płytkie i szybko nagrzewające się zbiorniki wód stojących takie jak: "starorzecza i naturalne eutroficzne zbiorniki wodne ze zbiorowiskami z Nympheion, Potamion , naturalne, dystroficzne zbiorniki wodne, torfowiska przejściowe i trzęsawiska, a w szczególności powstałe na obszarze takich siedlisk zbiorniki wodne, zarówno naturalne, jak i sztuczne - tzw. torfianki. Żółw błotny należy do gadów o całodobowej aktywności, porą jego szczególnej ruchliwości w tym żerowania jest jednak zmierzch i noc.
W ciągu dnia, podczas słonecznej pogody, wychodzi na brzeg, gdzie wygrzewa się w słońcu leżąc z bezwładnie wyciągniętymi odnóżami, szyją i ogonem. Zachowuje jednak dużą ostrożność, na widok zagrożenia szybko stacza się do wody. Gdy jednak znajduje się w zbyt dużej odległości od zbiornika chowa się do skorupy. Podczas chłodniejszych dni przebywa w wodzie, przeważnie w przybrzeżnym pasie oczeretów wychylając nad powierzchnię wody jedynie głowę. W razie niebezpieczeństwa szybko chowa się pod wodą, gdzie może przebywać dłuższy okres bez pobierania powietrza.
Powiązane obszary Natura 2000:
PLH060043 Lasy Sobiborskie, PLB060002 Chełmskie Torfowiska Węglanowe
Inne ważne miejsca występowania (w woj. lubelskim):
Poleski Park Narodowy
Dodatkowe informacje:
Zasięg geograficzny i miejsca występowania żółwia błotnego w Polsce
Obszar występowania żółwia błotnego, który jest jednym z największych areałów dla żółwi słodkowodnych obejmuje swym zasięgiem tereny od północno-zachodniej części Afryki, poprzez cały region śródziemnomorski, Europę zachodnią i środkową aż do Morza Aralskiego. Na tym właśnie obszarze (według Fritza) wyróżnionych zostało pięć grup podgatunków: orbicularis, hellenica, galloitalica, occidentalis, luteofusca.
W Polsce występuje podgatunek nominatywny Emys orbicularis orbicularis . Na terenie całej Europy wyróżniono dodatkowo 20 odmiennych form genetycznych. Zgodnie z najnowszymi badaniami genetycznymi , mimo braku istotnych różnic morfologicznych pomiędzy osobnikami z Polski wschodniej i zachodniej istnieje hipoteza występowania dwóch różnych podgatunków. Ta odmienność prawdopodobnie wynikać może z różnych dróg postglacjalnej wędrówki gatunku. Obserwacje pojedynczych osobników żółwia błotnego pochodzą praktycznie z niemal całego nizinnego obszaru Polski. Jednak populacje, dla których wykazano sukcesy lęgowe, znane są przede wszystkim z Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego, gdzie liczebność szacuje się na 600-700 osobników. Z 30 populacji rozmnażających się w kraju na tym obszarze występuje 12 . Jest to także największa w Europie Środkowej populacja tego gatunku.. Następnym ważnym obszarem, na którym liczebność szacowana jest na ponad 40 osobników dorosłych oraz kilkuset osobników młodocianych jest populacja regionu Radomskiego niekiedy określana mianem Doliny Zwolenki . W zachodniej części kraju żółw błotny obecnie występuje na terenach Pojezierza Lubuskiego i Myśliborskiego.

Pokarm
Żółw błotny odżywia się głównie pokarmem pochodzenia zwierzęcego. Pobiera go tylko w wodzie, co wielokrotnie obserwowano zarówno w środowisku naturalnym jak i w niewoli . Gruby język oraz mało rozciągliwy przełyk jak również brak gruczołów ślinowych utrudnia żółwiom połykanie pokarmu poza wodą. W skład jego diety wchodzą głównie organizmy wodne: (mięczaki, owady, płazy jak i ich kijanki oraz ryby), jak również lądowe: przeważnie owady, których tryb życia związany jest ze środowiskiem wodnym. Skład ten różnicuje się w zależności od obszaru występowania, pory roku, specyficznych warunków środowiskowych jak i dostępności różnorodnych ofiar. "W drobnych zbiornikach wodnych położonych na otwartej przestrzeni (.) poza wodnymi mięczakami w diecie żółwia mogą dominować owady lądowe, które przypadkowo wpadają do wody (np. prostoskrzydłe).W ciekach wolno płynących, starorzeczach i innych zbiornikach rozsianych wśród bagien i lasów będą to poza mięczakami również owady, jednak związane ze środowiskiem wodnym , np. ważki, chruściki, jętki, pluskwiaki, chrząszcze oraz ich larwy. Kijanki płazów mogą sezonowo (wczesną wiosną) stanowić dominującą składową pokarmu, w okresie późniejszym płazy, podobnie jak ryby i inne kręgowce". Żółwie błotne mają dobrze rozwinięty zmysł węchu i wzroku, które w dużym stopniu wykorzystywane są podczas polowań. Dzięki dobremu wzrokowi zwierzę szybko reaguje na potencjalną ofiarę poruszającą się po powierzchni wody lub w jej głębszych warstwach. Z kolei wrażliwy węch pomocny jest przy poszukiwaniach pokarmu w najbliższym otoczeniu.
Morfologia ze szczególnym uwzględnieniem dymorfizmu płciowego
Żółw błotny ze swą masywną budową ciała posiada charakterystyczny dla przedstawicieli rzędu owalny pancerz ochronny. Tworzą go dwie połączone za pomocą chrzęstozrostu i ścięgien części: grzbietowa - karapaks oraz brzuszna - plastron. Pierwsza z nich, wyraźnie wysklepiona zwłaszcza u samic (co związane jest z "tworzeniem" i krótkim przetrzymywaniem sporej ilości jaj). Plastron niemal płaski u samic, u samców z nieznacznym stopniu wklęsły w części przyśrodkowej . Częściami składowymi pancerza są płaskie kostne płyty pokryte z zewnątrz cienkimi rogowymi tarczkami. Karapaks zwykle zbudowany jest z 38 tarcz i wyróżniamy tu:
- 5 tarcz kręgowych,
- 8 tarcz żebrowych (2 pary),
- 25 mniejszych tarcz brzeżnych. Plastron tworzy 12 tarcz i są to : 2 szyjne, 2 ramieniowe,
2 piersiowe, 2 brzuszne, 2 udowe oraz 2 odbytowe.
Niekiedy obserwuje się anomalia w otarczowaniu pancerza objawiające się głównie nieprawidłowym ukształtowaniem tarczek bądź brakiem lub występowaniem dodatkowych tarczek w różnych miejscach karapaksu sporadycznie plastronu. Znaczne nasilenie tej nieprawidłowości obserwowane jest zwłaszcza dla osobników z zachodniej części Polski. Pancerz bardzo młodych żółwi jest miękki. Wraz z wiekiem w miarę dobudowywania masy kostnej powoli twardnieje. Zewnętrzną oznaką wzrostu żółwi jest rozrost poszczególnych tarcz plastronu i karapaksu widoczny jako wyraźne pierścienie , na podstawie których zwłaszcza u osobników młodych i juwenilnych, można określić wiek. Zaobserwowano, że po osiągnięciu dojrzałości płciowej wyodrębnienie poszczególnych pierścieni przyrostów rocznych staje się coraz trudniejsze, gdyż stają się one coraz węższe i bardziej zbite .
Ubarwienie żółwi nawet w jednej populacji jest bardzo zróżnicowane. Karapaks jest ciemny: grafitowej, prawie czarnej lub brunatnej barwy. Często na tarczkach pancerza są widoczne żółte promienie lub kreski. Plastron u samców jest zwykle czarny lub prawie czarny, samice natomiast tę część pancerza mają jaśniejszą, niekiedy nawet niemal całkowicie żółtą lub z licznymi
drobnymi żółtymi plamami. Głowa, szyja, łapy i ogon są czarne, z licznymi żółtymi plamkami; zaobserwowano, iż samice mają ich zwykle więcej zwłaszcza na głowie i szyi. Wielkość ciała i masa żółwi jest zależna od płci: samice są zwykle większe i cięższe od samców. Przypuszcza się, że jest to związane z faktem niemal całkowitego braku walk godowych samców o samice. Dla osobników z centralnej Polski średnia długość karapaksu dorosłej samicy wynosi 18.5 cm, a masa ciała 1.0 kg, dla samców są to wartości odpowiednio: 17.0 cm, 0.75 kg. To jednak nie wszystkie różnice między osobnikami obu płci. Dymorfizm płciowy przejawia się także innymi, choć już mniej znaczącymi i wyraźnymi cechami. Zauważono, że osobniki męskie posiadają dłuższy (długość około7 - 10 cm) i inaczej ukształtowany ogon niż samice (długość około 4-6 cm); nie zwęża się on tak gwałtownie jak u samic (od 2/3 długości zwęża się tak silnie, że końcówka staje się wybitnie cienka, sucha i krucha – co niekiedy powoduje jej odłamywanie . Kloaka u samców jest umieszczona dalej od tylnego brzegu karapaksu niż ma to miejsce u samicy.
Pomocniczo uwzględnia się także kolor tęczówki oraz długość pazurów w przednich łapach.
U samców tęczówka jest zabarwiona na brązowo, brązowo-pomarańczowo, lub pomarańczowo, zaś u samic jak i osobników młodocianych (zwykle o długości karapaksu od 10 cm) żółta lub ciemna,
lecz z wieloma żółtymi plamkami. Samce maja także dłuższe i bardziej zakrzywione pazury.
Okres aktywności i rozrodu żółwia błotnego
Po długim, trwającym niemal pół roku, zimowaniu na dnie zbiornika w warstwie mułu, na przełomie marca i kwietnia odrętwiałe żółwie budzą się i wychodzą na ląd. Tu na brzegu zbiornika, przez kilkanaście dni, zażywają kąpieli - tym razem słonecznych. W tym czasie spragnione ciepła gady, potrafią całymi dniami wystawiać swoje ciała do słońca, aby zmagazynować jak najwięcej energii tak potrzebnej do rozpoczęcia zdobywania pokarmu i odbycia godów
Gody
Na przełomie kwietnia i maja, w miejscach osłoniętych, gdzie woda jest płytsza (przez co szybciej się nagrzewa), żółwie błotne odbywają gody. Osobniki wylegują się obok siebie, czasem zmieniają miejsce plażowania, wtedy właśnie samce podążają za samicami. Samce towarzyszą samicom, gdy te zsuwają się do wody, jak również wówczas, gdy wracają na brzeg. Akt kopulacji odbywa się w wodzie. Wraz z początkiem maja żółwie rozpraszają się po terenie, intensywnie żerują wśród roślinności wodnej i wygrzewają się w promieniach słońca.

Stanowiska lęgowe i składanie jaj przez samice
W Polsce samice składają jaja raz w roku . Na miesiąc po kopulacji, w zależności od pogody termin ten przypada na drugą połowę maja i/lub pierwszą czerwca . Zwykle też zbiega się z porą zakwitania kosaćców żółtych. Wtedy, najczęściej w godzinach popołudniowych, samice wychodzą na ląd i wyruszają na lęgowisko, które przeważnie oddalone jest od zbiornika o kilka lub kilkadziesiąt metrów. W wyjątkowych przypadkach, zazwyczaj z powodu braku odpowiednich miejsc lęgowych, żółwice potrafią przebyć dystans nawet kilkuset metrów. Zmiany siedliskowe lęgowisk wymuszające tak długie wędrówki, wiążą się z procesami naturalnej sukcesji lub też są wynikiem działalności człowieka m.in. zalesienia, zaorania. Zwykle dotarcie żółwicy na lęgowisko zabiera jej od kilku godzin do kilku dni. Bez względu na długość tego czasu w jej zachowaniu możemy wyróżnić dwa etapy wędrówki: od zbiornika do lęgowiska, gdy mozolnie pokonuje przeszkody, przedziera przez zarośla, choć swobodnie mogłaby je ominąć. Zwierzę wędruje w chłodniejszych porach dnia, w najgorętszych chwilach chroniąc się pod krzewami, wśród traw lub zagrzebane w igliwiu. Także, gdy po dotarciu na lęgowisko nastąpi znaczne pogorszenie pogody (burze, ochłodzenie) lub też samica jest niepokojona, zwykle przeczekuje ten okres zagrzebana w mało widocznym miejscu. Niekiedy, gdy niesprzyjający okres trwa 3 - 4 dni, a samica nie złoży jaj, wraca na bagno aby uzupełnić wodę, którą magazynuje w pęcherzach analnych. Wreszcie, gdy warunki są dogodne, żółwica rozpoczyna drugi etap: często zmieniając kierunek, kluczy, nie raz przechodząc przez te same miejsca, co ma zapewne służyć zmyleniu potencjalnych amatorów jaj . Wyboru miejsca na komorę lęgową samica dokonuje po południu lub wieczorem i jest to zwykle gleba o sypkiej strukturze, powierzchniowo pokryta niezbyt gęstą roślinnością o odpowiedniej wilgotności. Dolną częścią pyska wielokrotnie dotyka gleby, co prawdopodobnie ma służyć sprawdzeniu wilgotności gleby i jej innych właściwości np. twardości i zbitości. Wczepiając się przednimi pazurami w glebę, samica rozpoczyna wreszcie kopanie tylnymi łapami komory do głębokości ok. 15 cm tj na długość tylnych łap. Zwilżanie gleby wodą zgromadzoną w pęcherzach analnych, oraz specyficzny gruszkowaty kształt komory lęgowej ma zapobiec jej osypywaniu się. Niekiedy, gdy któryś z parametrów gleby nie jest właściwy lub samica natrafi na przeszkodę w postaci sporego kamienia lub zwartych korzeni porzuca wykopany dołek i poszukuje nowego, bardziej odpowiedniego miejsca na komorę lęgową. Gdy kształt i głębokość komory są właściwe, wreszcie następuje zwieńczenie trudu: złożenie jaj. Samica wysuwa tylną łapę, dzięki której delikatnie umieszcza każde kolejne jajo w komorze (zapobiega to ewentualnym uszkodzeniom). Kontroluje ich ułożenie zabezpieczając je przed upadkiem także ogonem. Każde jajo jest przez nią pieczołowicie lokowane tak, aby miały poziome ułożenie. Kiedy już wszystkie jaja znajdą się w odpowiednim miejscu, zakopuje złoże, wdeptując uprzednio wygrzebaną ziemię na przemian obiema łapami tak, aż znajdzie się ona z powrotem mocno ubita w kanale. Od czasu do czasu żółwica ocierając łapami o siebie, czyści pazury. Wszystkie te doskonale ze sobą zgrane ruchy przypominają swoisty rytualny taniec, tak też określane bywa przez znawców tematu zakopywaniem złoża. We wschodniej Polsce średnia wynosi 15 (9-19 jaj) w zachodniej części kraju żółwica składa średnio 11.3 (5-17 jaj) Im dłuższy karapaks i większa masa, tym samica jest w stanie złożyć więcej jaj. Taka korelacja jest obserwowana u wielu gatunków żółwi. Jajo żółwia ma długość około 3 - 3,5 cm i szerokości 2 cm. Jest wyraźnie wydłużone, bardziej niż jajo kurze, choć podobnie jak ono ma twardą, białą skorupę. Zarodek w trakcie rozwoju pobiera ze skorupy wapń, często powodując jej wydelikacenie oraz nadając jej pergaminowy i kruchy charakter. Jajo zawiera bardzo dużo żółtka, z którego składniki pokarmowe wykorzystywane są najpierw przez zarodki, a następnie przez młode także w pierwszym okresie po wykluciu, gdy nie mogą jeszcze polować.
Informacje o wierności miejscom lęgowym -wykluwanie się młodych żółwi
Przy sprzyjającej pogodzie młode żółwie lęgną się z końcem sierpnia lub początkiem września. Gotowe do wyjścia z jaj osobniki pozostają przez pewien czas wewnątrz skorup jajowych. W trakcie wychodzenia z jaj młode wykorzystują rogową narośl znajdującą się na górnej szczęce zwana zębem jajowym, a następnie przednimi łapami rozrywają skorupę. W tym czasie ich skorupa jest miękka, o długości ok. 2,5 cm i masie ciała 4-6 g. Po ich opuszczeniu nie wychodzą od razu na powierzchnię, lecz pozostają jeszcze w komorze - jeden na drugim, tworząc coś w rodzaju piramidy. Prawdopodobnie pewien okres jest niezbędny dla stwardnienia ich pancerzy, możliwe też, że oczekują na deszcz, który zmiękczy powierzchniowe warstwy gleby. Pod koniec sierpnia lub we wrześniu, niekiedy też jeszcze w październiku żółwiki mogą wyjść na powierzchnię gleby. Wspólnymi siłami wygrzebują wtedy kanał biegnący na zewnątrz i rozpocząć swoją wędrówkę do wody . Jeśli jednak warunki pogodowe nie są zbyt sprzyjające, młode mogą pozostać w komorze lęgowej na zimę i dopiero wiosną wydostać się na powierzchnię . Jeżeli nie zdążą opuścić skorupek jajowych jesienią, to giną od mrozu. Jest możliwe, że na obszarach o klimacie kontynentalnym noworodki nie zostają w komorze lęgowej na zimę, lecz zakopują się głębiej w ziemię , gdzie temperatura w czasie zimy jest wyższa. Natomiast w mniej srogich klimatach są w stanie przezimować w gnieździe W północnych granicach rozmieszczenia gatunku, noworodki są w stanie przezimować w gniazdach przynajmniej w pewnych latach. Opuszczanie komór lęgowych obserwowano najwcześniej 28 marca , a także w późniejszych terminach nawet na początku czerwca. Tak bezbronne maleństwa, stanowią świetną przekąskę dla drapieżników lądowych i wodnych. W chwilach zagrożenia żółwiki nieruchomieją i dzięki grafitowej lub brązowej barwie pancerza stają się trudne do zauważenia. Pierwsze miesiące życia młode spędzają prawdopodobnie na płyciznach, gdzie trudniej dotrzeć zagrażającym im drapieżnikom. Dopiero w wieku kilku lat, przy długości ok. 10 cm są wystarczająco silne i szybkie, by uniknąć drapieżników bądź też przeżyć ich atak.
.Czynniki ograniczające występowanie żółwia błotnego
Jeszcze na początku XX wieku na wielu obszarach Polski i Europy żółw błotny był gatunkiem często spotykanym, później nastąpił szybki spadek jego liczebności. Ten niekorzystny stan ma przede wszystkim swoje źródła w antropopresji i zmianach w środowisku naturalnym prowadzonym przez człowieka, odławianiu dużych ilości żółwi z ich naturalnych stanowisk w wieku XIX. Nie można jednak zapominać także o naturalnych zagrożeniach, wśród których wymienia się wpływ drapieżników, i pasożytów.
Degradacyjna działalność człowieka
Do głównych przyczyn mających wpływ na zmniejszanie się populacji żółwia błotnego należą zmiany środowiskowe wywołane kompleksową, długoletnią i kompletnie nieprzemyślaną działalnością człowieka, w wyniku której zostały zaburzone przede wszystkim stosunki wodne miejsc bytowania tego gada. Należą tutaj:
- wysuszanie obszarów wodno-błotnych;
- regulacje korytarzy rzecznych;>
- likwidowanie i modyfikowanie zamulonych, wolno płynących cieków;
- prowadzone na dużą skalę i nieprawidłowo wdrażane melioracje;
- obniżenie poziomu wód powierzchniowych;
- zanieczyszczenia ściekami komunalnymi, rolniczymi i przemysłowymi;
- postępująca eutrofizacja wód;
- zasypywanie małych i zarastających oczek wodnych
Kolejnym czynnikiem antropopresji wpływającym na ubożenie populacji są zmiany swoistego charakteru lęgowisk np. zalesianie, intensyfikacja rolnictwa, eksploatacja piasku czy też naturalna sukcesja ekologiczna nieużytków i ich zarastanie . Znane są przypadki, gdy samice składały jaja na polach uprawnych gdzie bez pomocy człowieka tragiczny los złoża jest zwykle przesądzony.
Jako znaczącą przyczynę obecnie złej sytuacji żółwia błotnego wskazuje się także masowe pozyskiwanie i sprzedawanie w dawnych czasach na cele konsumpcyjne. Tego typu praktyki są dobrze udokumentowane dla rejonów północnych i wschodnich Niemiec, gdzie m.in. wielkopostne potrawy z żółwi były od wieków bardzo popularne. Także jeszcze w niedalekiej przeszłości w południowo-wschodniej Bułgarii, praktykowano kuchnię, w której jednym z głównych składników było mięso żółwia błotnego. W miejscach gdzie jeszcze w 1977 były świetnie prosperujące kempingi, kilka lat później znaleziono sterty starszych i całkiem świeżych resztek żółwi (prawdopodobnie kilkaset osobników). Dla naszego kraju brak jest tak szczegółowej piśmiennej dokumentacji choć znaleziska archeologiczne wskazują, że już w mezolicie (ok. 8000-4500 lat p.n.e.) w pozostałościach będących typowymi odpadkami po spożyciu mięsa u ludności zbieraczo - myśliwskiej, szczątki żółwia stanowiły ponad 40 i 30% odpadków pochodzenia zwierzęcego. Także medycyna ludowa sugerowała kilka zastosowań specyfików z żółwia, które miały wpływać na poprawienie kondycji chorego. Wypicie krwi z gada miało służyć jako odtrutka na jad żmij i ropuch. Także choremu na gruźlicę żółwie mięso przyrządzone z jęczmieniem miało przynieść poprawę. Łysienie, zapalenie ucha, suchoty czy podagra to kolejne przypadłości na których lekarstwo stanowiły składowe żółwia. Tak silny argument dla zabicia zwierzęcia, jakim jest odzyskanie zdrowia, jak również przypisywanie mocy uzdrawiającej przy wielu różnorodnych dolegliwościach i chorobach, zapewne mógł mieć wpływ na znaczne ograniczenie liczebności tego gada. Niewątpliwie do przetrzebienia lokalnych populacji żółwia błotnego, przyczynili się również niektórzy z naukowców. ..
Niestety wędkarze, rybacy i kłusownicy również przyczyniają się do uszczuplania populacji żółwia błotnego. Na to zagrożenie zwraca uwagę m.in. Jabłoński (1998) na Polesiu Lubelskim, jak również jest to duży problem populacji z okolic Radomia. Zwłaszcza gdy giną dorosłe osobniki jest to niebezpieczne dla populacji, ponieważ już niewielki wzrost śmiertelności żółwi dojrzałych płciowo, może się przyczynić do jej wymarcia. Niekiedy haczyk wędki wbijając się wewnątrz jamy gębowej bądź w przełyk może przyczynić się do śmierci gada lub też w mniej drastycznym przypadku uszkodzić jego ciało (zazwyczaj obserwowano uszkodzenia listew rogowych)
Wzmagający się ruch samochodów oraz mechanizacja rolnictwa przyczyniły się także do zwiększenia śmiertelności zwłaszcza żółwic w okresie składania jaj oraz młodych żółwików, które po wykluciu wyruszają w swoją pierwszą wędrówkę. Zagrożeniem dla żółwia błotnego mogą być zawleczone gatunki drapieżników takich jak jenot czy norka amerykańska lecz również zwierzęta importowane należące do tej samej rodziny: przede wszystkim żółw czerwonolicy , który może skutecznie konkurować o różne elementy środowiska naturalnego z naszym rodzimym gatunkiem.
Na obszarze południowo - zachodniej Francji, gdzie prowadzone były wnikliwe badania, okazało się, że na niektórych stanowiskach żółw czerwonolicy bardzo dobrze przystosował się do lokalnych warunków, co więcej osiągał sukcesy lęgowe (Arv. W wielu tamtejszych okolicach występuje na stanowiskach razem z żółwiem błotnym, jak również dzięki większym zdolnościom przystosowawczym i mniejszym wymaganiom zasiedlił także obszary, na których warunki nie pozwalają na egzystencję innych rodzimych gatunków żółwi słodkowodnych. Oprócz konkurowania o siedliska tego typu osobniki stwarzają także inne, być może bardziej jeszcze niepokojące zagrożenie: mogą być nosicielami niebezpiecznych dla rodzimego gatunku pasożytów i tropikalnych chorób, na które same są uodpornione, a które wśród naszego żółwia mogą dokonać spustoszenia.
Zmiany klimatyczne i wpływ średniodobowej temperatury okresu inkubacji
Żółw błotny, tak jak większość gatunków żółwi, charakteryzuje się temperaturowym mechanizmem determinacji płci (TDP) . Oznacza to, że najważniejszym czynnikiem wpływającym na płeć młodych w okresie inkubacji jaj jest panująca temperatura . Już badania Pieau prowadzone w latach siedemdziesiątych wykazały, że u żółwia błotnego w wyższych temperaturach inkubowane są przede wszystkim samice, zaś w niższych samce. Przy czym dokładne określenie temperatur granicznych, jest konieczne nie tylko dla gatunku, lecz nawet dla poszczególnych populacji z której pochodzą jaja. W obliczu globalnego wzrostu temperatury, zrodziły się niepokojące przypuszczenia, że takie niewielkie nawet zmiany mogą spowodować zaburzenie proporcji płci, a w konsekwencji nawet do wymarcie gatunków charakteryzujących się TDP . Z drugiej jednak strony w historii Ziemi zaszło wiele zmian klimatycznych, mimo których wiele gatunków odznaczających się tym typem determinacji płci wciąż istnieje. Bardzo prawdopodobnie więc, że żółwie potrafią się przystosowywać do nowych warunków. Są to zwierzęta długo żyjące, dla których ewentualna nadprodukcja jednej z płci w danym sezonie lub w przeciągu kilku lat, może być zniwelowana poprzez taką nadprodukcję drugie płci w okresie, gdy warunki temperaturowe będą dla niej bardziej odpowiednie. Mało tego, żółwice składając jaja same
mogą manipulować płcią poprzez wybór miejsc bardziej lub mniej nasłonecznionych i zacienionych . Możliwe jest również składanie jaj płycej lub głębiej, co powinno dawać podobny efekt.
naturalni wrogowie żółwia - drapieżniki i pasożyty
Panuje przekonanie, że żółw błotny w zasiedlanych przez siebie środowiskach ma niewielu naturalnych wrogów. Takie stwierdzenie jest jednak tylko częściowo prawdziwe w odniesieniu do dorosłych osobników, dla których twardy i masywny pancerz stanowi doskonałą ochronę. Są jednak drapieżniki, które i z taką przeszkodą potrafią sobie poradzić. Na ataki drapieżników są zwłaszcza narażone samice w okresie lęgowym, na których pancerzach obserwowane są niekiedy ślady zębów lub brak kończyny czy ogona . Za potencjalnych sprawców uważa się m.in. lisa,
jenota, borsuka, dzika. Także ptaki drapieżne np. orzeł bielik mogą atakować i zabijać żółwie. Znane są także przypadki ataków na hibernujące żółwie, których resztki odnajdywane były przy przeręblach w lodzie wykorzystywanych przez wydry. Z kolei osobniki młodociane, zwłaszcza niedługo po wykluciu narażone są nie tylko ze strony ww. drapieżników, lecz także dodatkowo jeszcze kuny leśne, kruki, wrony mogą chwytać wydostające się z komór lęgowych młode lub też
rozkopywać gniazda jeszcze w okresie inkubacji jaj. Także drapieżne ryby oraz dorosłe owady i ich larwy, szczególnie należące do dużych gatunków kałużnic i pływaków oraz z rodziny kusakowatych mogą stanowić zagrożenie dla młodocianych osobników.
Żółwie błotne, tak jak i inne zwierzęta nękane są przez różnego typu choroby oraz pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne. Z pasożytów zewnętrznych, które są także wykorzystywane jako wskaźniki występowania żółwi w terenie są pijawki żółwie, które jedynie na stanowiskach, gdzie występują żółwie błotne obserwowane są w znacznych ilościach.
Zmniejszenie puli genowej populacji żółwia błotnego i jej konsekwencje
Wszystkie ww. czynniki, zwłaszcza związane z działalnością człowieka, przyczyniły się do powstania izolowanych populacji wielu gatunków . Obecnie dla żółwia błotnego na terenie zachodniej i środkowej Polski występują głównie takie izolowane populacje. Mała populacja posiada mniejszą zmienność genetyczną, co pociąga za sobą określone skutki m.in. może to powodować szybką utratę zdolności adaptacyjnych. Tutaj również częściej dochodzi do krzyżowania zwierząt spokrewnionych ze sobą, prowadząc do chowu wsobnego tzw. inbredu. Nasilanie zjawiska prowadzi do ujawnienia się tzw. homozygot recesywnych, które mają negatywny wpływ na płodność, żywotność, liczebność potomstwa, osiąganie wieku dojrzałości płciowej. W przypadku żółwia błotnego niewielkie zasoby genowe i zjawisko krzyżowania się osobników w bliskim pokrewieństwie, jak również inne czynniki w tym antropopresji mogą przyczynić się do jego wyginięcia.
Ochrona żółwia błotnego w Polsce
Czynna ochrona żółwia błotnego
Program czynnej ochrony jest realizowany w Polsce od drugiej połowy lat 80-tych XX wieku. Wzmacnianie populacji w ramach programów czynnej ochrony polegało głównie na doinkubowywaniu jaj żółwich zebranych na przełomie lata i jesieni, zapewnieniu korzystnych warunków rozwoju w pierwszym etapie życia, jak również wyeliminowaniu pierwszej - najdłuższej i często zgubnej wędrówki z lęgowiska do miejsca bytowania poprzez wypuszczenie młodych bezpośrednio do zbiornika. Przy obecnym stanie badanej populacji, gdy wiadomo, że nie jest ona aż tak zagrożona, jak pierwotnie sądzono, tego rodzaju działań już się nie stosuje. Kolejnym krokiem czynionym w stronę ochrony zagrożonego gatunku jest przenoszenie złóż, które zostały złożone w miejscu, gdzie istnieje duże prawdopodobieństwo zniszczenia np. droga gruntowa czy pole uprawne. Z uwagi jednak na temperaturową determinację płci u żółwi przypuszcza się, że taki manewr może przyczynić się do zmiany proporcji płci w populacji, gdyż zmieniając położenie złoża zmianie ulec może także
stopień zacienienia, głębokość położenia jaj czy też rodzaj roślinności, co prowadzić może do zmiany temperatury w gnieździe. W przypadkach skrajnego zagrożenia siedliska i populacji żółwia błotnego jak również przy próbach restytucji gatunku, przeprowadzano przenoszenie osobników z jednego obszaru na inny. Z uwagi jednak na ewentualne różnice genetyczne występujące między osobnikami z poszczególnych obszarów kraju, przenoszenie osobników może nieść nieprzewidziane konsekwencje.
 
Źródła danych:
Opracował(a):
Magdalena Drahusz

fot: Magdalena Drahusz
zdjęcie w pełnym rozmiarze

 

 

 

Żółw błotny wygrzewający się w słońcu:

fot: Magdalena Drahusz zdjęcie w pełnym rozmiarze

Szukaj

Obszary:
Gatunki:
Siedliska:
Podstrony:
Wszędzie:

Fraza:

Szukaj na stronie